Podsumowanie SUNRISE 2019 w liczbach

Tegoroczna edycja Sunrise Festival była potężnym wyzwaniem organizacyjnym. Po szesnastu latach spędzonych w kołobrzeskim amfiteatrze przeniesiono ją  kilka kilometrów dalej – na lotnisko w Podczelu. Dzięki temu organizatorzy zyskali ogromne możliwości i znacznie powiększony został teren imprezy. Produkcja tak wielkiego wydarzenia wymagała pracy setek osób, które dniami i nocami stawały na rzęsach, by uczestnicy mogli bawić się przez 3 dni.

Przy budowie festiwalowego miasteczka, które powstawało ponad miesiąc – pracowało 400 osób. W tym czasie postawiono 5 potężnych scen, które po raz pierwszy zbudowała firma ARAD. Do ich konstrukcji potrzebnych było aż 300 ton stali! Jak co roku za technikę sceniczną odpowiadała TSE Grupa, która użyła 2640 metrów kwadratowych ekranów LED i ponad 3200 urządzeń oświetleniowych. Największy ekran powstał na Red Stage, a jego wymiary to 47 x 18,5 metrów.

W tym roku uczestnicy byli świadkami niesamowitych wizualizacji i mappingu 3D, który zaprojektowała współpracująca organizatorami od lat firma Clockwork. Przygotowanie mappingów zajęło im 2 miesiące. By pokazać Wam efekt tej pracy wykorzystano 11 najnowocześniejszych na świecie projektorów. Nie zabrakło też spektakularnych pokazów laserowych oraz różnego rodzaju fontann, które przygotowała ekipa z Vizual Sensation – wielokrotnie nagradzana na świecie w kwestii efektów scenicznych.

Żebyście mogli usłyszeć swoich ulubionych artystów Jurek Kubiak – główny inżynier dźwięku, odpowiedzialny za projekty nagłośnienia – oraz firma Fotis Sound zamontowali 290 urządzeń marki L-Acoustics o mocy 2,6 megawata. Dzięki tak olbrzymiej mocy poziom dźwięku niemal zapierał dech w piersiach. Dźwięk, światła i multimedia trzeba było jakoś połączyć. Do tego posłużyło aż 250 kilometrów kabli i pionów. W czasie Sunrise Festival wystrzelono 5 ton pirotechniki i konfetti. Wykorzystano też 670 butli ze sprężonym powietrzem – każda o wadze 100 kilogramów. Fontanny i gejzery wodne zużyły 76 000 litrów wody.

W tym roku uczestnicy bawili się na 9 hektarach. To blisko czterokrotnie większy teren imprezy porównując z kołobrzeskim amfiteatrem. Po raz pierwszy organizatorzy stworzyli miasteczko SunCity, gdzie znalazł się między innymi camping. Zmieściło się tam około 300 namiotów basic, około 160 namiotów standard i 50 tipi w wersji premium. Przez 3 dni trwania festiwalu wystąpiło 96 artystów z całego świata. Wliczając Before Party organizatorzy gościli ponad 100 DJ’ów.

  • Te wybrane liczby ukazują, jak dużym przedsięwzięciem jest Sunrise Festival. Mimo to każdego roku podejmujemy wyzwanie i staramy się być jeszcze lepsi. Już od dłuższego czasu pracujemy nad tym, by przyszłoroczna edycja była największą w historii. Jednego możecie być pewni – zrobimy wszystko, abyście byli z nas dumni. My udowodnimy, że macie jeden z najlepszych festiwali w Europie! –mówi Adrian Nijak z MDT Production.

Już niedługo przedstawimy szczegóły Sunrise Festiwal 2020 i jak zapewniają organizatorzy, to będzie coś, czego w Polsce jeszcze nie było! Start sprzedaży biletów rozpocznie się tradycyjnie 1 marca.