Zabawne przejęzyczenie radnego. Ale że jesteśmy „daleko w lesie” – to fakt ;-)

Przewodniczący klubu radnych w kołobrzeskiej Radzie Miasta Maciej Bejnarowicz, w ferworze dyskusji, popełnił drobne przejęzyczenie, które całkowicie zmieniło kontekst wypowiedzi. Podpowiadamy, że chodziło o odpowiedź, nie interpelację, bo gdyby jeszcze interpelacje gmatwały dodatkowo sprawy, to już bylibyśmy nie tylko w dalekim lesie.  Niemniej, że pogmatwanie jest – nie da się zaprzeczyć 😉