Radni jednoznacznie sprzeciwili się likwidacji opłaty uzdrowiskowej

Radni wszystkich klubów podjęli uchwałę w sprawie przyjęcia stanowiska Rady Miasta Kołobrzeg w sprawie zamiaru likwidacji opłaty uzdrowiskowej.

  • Wiem, że się wydaje to irracjonalne, iż wydawać się mogło niektórym radnym, że ja hamletyzuję, ale istnieje realne niebezpieczeństwo, że taki zapis znajdzie się w ustawie – mówiła Anna Mieczkowska, prezydent miasta Kołobrzeg. – Nie muszę państwu tłumaczyć co oznacza utrata 33 milionów. Mamy szereg ograniczeń rozwoju gospodarki przez to, że jesteśmy uzdrowiskiem i ustawa nakłada na nas konkretne obowiązki.

Obawy miał radny z PiS Jacek Kalinowski:

  • Ja lubię konkrety, w związku z tym pytam: kto podpisał tę Białą Księgę i w jakim ministerstwie ją się proceduje? Wychodzę z założenia, że najpierw musielibyśmy wystosować pismo do ministerstw by zapytać, czy ktokolwiek po wyborach będzie dalej procedować tę księgę. Tego nie ma oficjalnie na żadnej stronie. Nad tą Białą Księgą kilka dobrych lat trwają prace, a my już wpadamy w panikę i mówimy, że możemy utracić. Oczywiście, że możemy, ale zapytajmy najpierw, czy dalej to będą procedować. Żaden minister się pod tym nie podpisał. Ja się wstrzymam.

Takich obaw nie miała Izabela Zielińska, przewodnicząca klubu radnych Obywatelski Kołobrzeg Jacka Woźniaka. Przytoczyła stanowisko innych gmin uzdrowiskowych i potwierdziła, że ponad podziałami przystąpią do tej uchwały.

„Stanowczo sprzeciwiamy się likwidacji opłaty uzdrowiskowej, który to zamiar zawarto w Białej Księdze Regulacji Systemu Promocji Turystycznej w Polsce. Ustawodawca wprowadzając opłatę uzdrowiskową umożliwił miejscowościom uzdrowiskowym pozyskanie dochodów rekompensujących wydatki wynikające z ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych, związane z utrzymaniem uzdrowiska, podtrzymaniem jego atrakcyjności, poprawą jakości oraz wzrostu standardu świadczonych na rzecz kuracjuszy usług. Gminy uzdrowiskowe ze względu na potrzebę ochrony walorów uzdrowiskowych i środowiska naturalnego ponoszą dodatkowe wydatki związane z utrzymaniem statusu uzdrowiska, tj. m.in. utrzymanie zieleni, złóż naturalnych itd. Opłata uzdrowiskowa, która pozostaje w gminie, jest przeznaczona w całości na realizacje zadań związanych z infrastrukturą uzdrowiskową. Wydatkowanie tych środków ma na celu podniesienie atrakcyjności miasta, polepszenie oferty i standardu oferowanych usług. Proponowane przez Ministerstwo zmiany spowodują finansowe straty gmin uzdrowiskowych, co przełoży się na brak możliwości sprostania powyższym wymogom. Samorządy zostaną pozbawione środków.
W omawianym projekcie zmian dot. regulacji systemu promocji turystycznej zabrakło odniesienia do ustawy o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych. Nie zawarto regulacji dotyczących całej sfery ochrony oraz funkcjonowania uzdrowiska jako podmiotu świadczącego usługi zdrowotne dla ludności. Nie wskazuje się także sposobu finansowania zadań nałożonych ustawą na gminy uzdrowiskowe. Powyższe może w dłuższej perspektywie przyczynić się do degradacji uzdrowisk w Polsce.
W związku z powyższym, podobnie jak Stowarzyszenie Gmin Uzdrowiskowych RP, zdecydowanie sprzeciwiamy się regulacjom prowadzącym do odebrania gminom opłaty
uzdrowiskowej”

Tak brzmi treść uchwały – stanowiska, które dziś przyjęli kołobrzescy radni Pod stanowiskiem podpisali się wszyscy przewodniczący klubów w kołobrzeskiej Radzie Miasta. Uchwałę podjęto przy dwóch głosach wstrzymujących się.