Prokuratura zawiadamia o wszczęciu śledztwa przeciwko prezydent Kołobrzegu

Sprawa, którą od miesięcy zajmuje się Robert Kołodziejczyk ma ciąg dalszy. 12 listopada Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu zawiadomiła o wszczęciu śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez Prezydent Miasta Kołobrzeg Annę Mieczkowską, tj. o czyn z art. 231 § 1 kk. 

Robert Kołodziejczyk mówił o tym już podczas sierpniowej konferencji prasowej. Pisaliśmy o tym w materiale: O „grupie trzymającej władzę” w mieście, utworzeniu miejskiego Koła PSL i innych sprawach – konferencja działaczy PSL w Kołobrzegu.

Robert Kołodziejczyk przypomina pokrótce kolejność zdarzeń:
03 czerwca br. – zawiadomienie Nr 251906031643 z dnia 03.06.2019 dotyczące nieuiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu
10 czerwca br. – odmowa zapłaty
28 sierpnia br. – konferencja prasowa link tu:Konferencja prasowa
28 sierpnia br. – odpowiedź Prezydent Miasta Kołobrzeg na odwołanie
09 września br. – skarga do Rady Miasta Kołobrzeg na działalność Prezydent Miasta Kołobrzeg Anny Mieczkowskiej
05 listopada br. – Rada Miasta Kołobrzeg podejmuje uchwałę o odrzuceniu skargi poza uznaniem przekroczenia terminów rozpatrywania sprawy
12 listopada br. – zawiadomienie o wszczęciu śledztwa w sprawie niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez Prezydent Miasta Kołobrzeg Annę Mieczkowską

R. Kołodziejczyk wskazuje, że kluczowym w sprawie funkcjonowania Stref Płatnego Parkowania w Kołobrzegu jest Raport Najwyższej Izby Kontroli (Nr ewid. 176/2018/P/18/089/LOP z dnia 2019-06-11): przeczytaj

  • Ze swej strony deklaruję, że w dalszym ciągu będę dochodził praw poprzez zwrócenie się do właściwych organów państwa nadzorujących działanie jednostek samorządu terytorialnego Prezydent Miasta Kołobrzeg i Rady Miasta Kołobrzeg tj. Wojewody Zachodniopomorskiego i Najwyższej Izby Kontroli – zapewnia R. Kołodziejczyk.

Przypomnijmy: Robert Kołodziejczyk odmówił zapłaty za parking w miejscu, które – jak twierdzi – nie było właściwie oznakowane. Nie przyjął wystawionego mandatu. W odpowiedzi na swoje pierwsze zawiadomienie otrzymał od Prezydent Miasta odpowiedź odmowną. W związku z tym Robert Kołodziejczyk zwrócił się do Rady Miasta ze skargą na działania Prezydent. W wyniku tych działań prokuratura zajęła się sprawą. Do tematu wrócimy.