Radni nie sprzedadzą działek Caritasowi. „Kościół jest zbyt uprzywilejowany”.

W imieniu klubu radnych „Kołobrzescy Razem” wypowiedział się jego przewodniczący Bogdan Błaszczyk, który zdecydowanie oświadczył, że klub KR jest zdecydowanie przeciw sprzedaży tych działek. To oświadczenie okazało się istotne w toku późniejszej dyskusji. Już na samym wstępie dyskusji o sprzedaży działek miejskich na rzecz „Caritasu” radna Karolina Szarłata – Woźniak zgłosiła poprawkę, by te działki sprzedać z bonifikatą, która miałaby osiągnąć aż 99 procent wartości. Motywowała to faktem, że żadna z tych działek nie stanowi samodzielnej działki przeznaczonej na cele budowlane.  Zapytanie złożył również przewodniczący klubu radnych PiS Maciej  Bejnarowicz:

W treści uzasadnienia nie ma wskazania, jakiej treści był wniosek. Pytanie do pani prezydent: czy Caritas występował we wniosku z bonifikatą czy bez? Jeśli z bonifikatą, to dlaczego projekt uchwały wygląda w taki sposób? Radny Krzysztof Plewko zwrócił się do przewodniczącego Błaszczyka:

Jestem zaskoczony deklaracją radnego Błaszyczka na „nie”. Tu są drogi dojazdowe, Caritas nie będzie mógł jej przejąć, a my nie będziemy mogli jej sprzedać. Po co mamy trzymać takie złomowiska w zasobach miasta?

Prezydent wyjaśniła, że Caritas zwrócił się z prośbą o zakup działek i zaznaczyła, że projekt uchwały nie przewiduje bonifikaty dla tych działek. W toku dyskusji doszło do ostrej wymiany zdań zahaczającej nawet o sprawy wyznaniowe. Radny Bogdan Błaszczyk zwrócił się w odpowiedzi do radnego Woźniaka:

– Nie rozumiem oburzenia stanowiskiem naszego klubu. Nie zgadza się pan z tym, że kościół jest zbyt uprzywilejowany? Mam przypomnieć, jak pan kiedyś głosował, jak pan wnioskował o ściągnięcie krzyża z tej sali? Każdy ma prawo do zmiany poglądów…

Emocje ostudziła prezydent Anna Mieczkowska i nawiązała do delikatnej sprawy, jaką jest kwestia wyznania i wiary: – To nasza prywatna sprawa i nijak nie przystaje do powagi urzędu. Nie  powinno być to przedmiotem dyskusji. Dyskutujemy o sprzedaży z bonifikatą lub bez bonifikaty. A w tej chwili ja odczuwam dyskomfort. Nie powinniśmy epatować przekonaniami w czasie obrad Rady Miasta.

Ostatecznie miasto nie sprzeda działek Caritasowi. Wniosek radnej Karoliny Szarłaty – Woźniak o 99% bonifikaty od ceny sprzedaży nieruchomości nie przeszedł – 11 radnych głosowało przeciw. Podobny wynik głosowania miał cały projekt uchwały: tylko 8 radnych było „za”, a 11 przeciw. Wstrzymał się radny Kamil Barwinek.