Kołobrzeg z rodzinnych fotografii: „Morskie Oko” 46 lat temu i dziś

Morskie Oko (Kąpielisko Rodzinne, niem. Familienbad) – dawne kąpielisko nad Morzem Bałtyckim w Kołobrzegu, położone na plaży, na przedłużeniu dzisiejszej ulicy Ściegiennego. Zlokalizowane na terenie Dzielnicy Uzdrowiskowej. Była to charakterystyczna budowla, posadowiona na palach. Dziś z tego zabytku nie pozostało prawie nic.

Drewniany budynek kąpieliska powstał w latach 1902 -1903. Na stronie fotopolska.eu zamieszczona jest bogata kolekcja zdjęć, jak wyglądało kąpielisko w najwcześniejszych latach. Najstarsze zdjęcie pokazuje część: zobacz na przykład tutaj lub tutaj.

Kąpielisko było przeznaczone dla rodzin. W 1910 obiekt został rozbudowany o restaurację z widokiem na morze i 185 kabin. Całość posadowiona była na drewnianych palach. W 1916 roku na obiekcie wybuchł pożar. Nowy obiekt powstawał w latach 1923-1924 również na palach i bez większych zniszczeń przetrwał bitwę o Kołobrzeg w 1945. Po II wojnie światowej należał do przedsiębiorstwa państwowego Uzdrowisko Kołobrzeg. W latach 60. ubiegłego wieku dokonano remontu, w wyniku którego dotychczasowe przebieralnie zostały przekształcone w pokoje dla turystów. Do noclegów przystosowano również poddasze restauracji.

Przez 30 lat w obiekcie nie przeprowadzono żadnych prac remontowych i zabezpieczających. Niemniej właśnie w tym okresie obiekt ten cieszył się ogromną popularnością wśród kołobrzeżan i nie tylko. Dzieci przychodziły tu na „choinki”, starsi na dancingi. Obiekt  z upływem lat przeżywał w sezonie oblężenie bez względu na stan techniczny. Mimo wspólnej łazienki, pokoi bez toalet, rok w rok turyści przyjeżdżali do „ośrodka na plaży”.  Jedni pamiętają charakterystyczny zapach konserwowanego drewna, inni krem sułtański w kawiarni. Obiekt był otoczony tarasem, z którego był widok zarówno na morze, jak i na plażę. Na zdjęciu głównym widoczne schody. Po prawej stronie widoczne wejście do kotłowni, zaś pod tarasem mieściła się wypożyczalnia rowerów wodnych i kajaków.

W 1992 właścicielem obiektu został przedsiębiorca kołobrzeski Stefan Olszewski, który ze względu na zły stan techniczny podjął decyzję o rozebraniu głównego budynku. Oczywiście dokonał tego za zgodą konserwatora zabytków. Jednym z warunków uzyskania tej zgody miała być odbudowa zabytku. W tak zwanym międzyczasie pojawiła się jednak zmiana przepisów – ustawy i pojawiły się problemy, gdyż przedsiębiorca nie mógł na ustalonych warunkach dokonać odbudowy.  Musiał między innymi dokonać zakupu części plaży. I tak na przykład pod koniec ubiegłego wieku tylko koszt wymiany pali szacowano na około 12 milionów złotych – przeliczając na dzisiejsze koszty jest to najmniej dwa razy tyle.  Korespondencja pomiędzy Urzędem Morskim i innymi instytucjami przedłużała się w nieskończoność. Śmierć Stefana Olszewskiego przerwała wszelkie plany. Popularność tego obiektu wśród turystów nie malała ani na trochę.

W 2016 roku część działki należącej do Skarbu Państwa oraz pozostałe od osoby prywatnej odkupił nowy inwestor: Zdrojowa Invest & Hotels. Do dziś jeszcze nie wiemy, co w tym miejscu powstanie, w jaki sposób i czy w ogóle zostanie odbudowany ten obiekt. Na dziś pozostaje nam cieszyć się miejscem, które było – i martwić się tym, co pozostało. Może czas pozwoli jeszcze cieszyć się tym, co będzie.

Morskie Oko dziś – tj. 29 września 2019