Znamy szacunkowe koszty nocnych przejazdów autobusów podczas Sunrise Festival. To około 20 tysięcy złotych netto.

W lipcu bieżącego roku po raz pierwszy Sunrise Festival miał miejsce w Podczelu – kołobrzeskim osiedlu. Jak pamiętamy, już po pierwszym dniu festiwalu w gabinecie prezydent miasta Anny Mieczkowskiej zebrał się sztab, który zadecydował o zabezpieczeniu nocnych powrotów z imprezy, wspomagając dodatkowo to przedsięwzięcie bezpłatnymi kursami autobusów Komunikacji Miejskiej. Przypomnijmy, że uczestnicy festiwalu w pierwszą noc, podczas powrotów do Kołobrzegu, mogli stwarzać niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. 

Decyzja o uruchomieniu dodatkowych nocnych kursów spotkała się z uznaniem uczestników Festiwalu, jednak wiadome było, że jest to dodatkowy – i to niemały – koszt dla budżetu miasta.  Z zapytaniem o te dodatkowe kursy zwrócił się do władz miasta Robert Kołodziejczyk, sekretarz lokalnego Polskiego Stronnictwa Ludowego.  Oficjalna treść zapytania brzmiała:

„Czy Gmina Miasto Kołobrzeg lub podmioty jej podległe zabezpieczyły transport zbiorowy pomiędzy osiedlem Podczele i centrum miasta w okresie trwania imprezy masowej „Sunrise festival”? Jeżeli tak, to proszę o informacje szczegółowe dotyczące umów, ustaleń itp (skany dokumentów), kiedy (rozkład jazdy), ilość środków transportu, cennik, kto był płatnikiem za wykonanie tych usług. Czy sprawy transportu były uzgodnione przed terminem imprezy i obejmowały transport nocny w czasie trwania festiwalu?”

Prezydent miasta Kołobrzeg Anna Mieczkowska w odpowiedzi potwierdziła, że transport zbiorowy pomiędzy osiedlem Podczele i centrum miasta w okresie trwania tej imprezy zapewniła Komunikacja Miejska. Prezydent miasta zobowiązała spółkę do świadczenia nieodpłatnych usług przewozowych na rzecz uczestników imprezy.

Szacunkowy koszt nocnych usług przewozowych wyniósł ok. 20 tysięcy netto

– informuje prezydent miasta dodając, że kwota ta zostanie pokryta z budżetu miasta w ramach rocznego rozliczenia wynikowego Spółki poprzez dopłatę do kapitału zapasowego z przeznaczeniem na pokrycie straty.

Komentarz:

Dużo, czy mało – istotne jest to, że o bezpieczeństwo uczestników imprezy głównie powinien dbać jej organizator. Miasto hojnie obdarzyło w tym roku tę imprezę, skądinąd bardzo potrzebną dla miasta. Problemem jest również to, że nie jest to impreza dla wszystkich mieszkańców, ale wszyscy mieszkańcy do niej się dokładają – jak nie dotacjami budżetowymi, to bezpłatną komunikacją. Chyba nie ma innej imprezy w mieście tak wspieranej – inna sprawa, że jeszcze nigdy miasto nie miało tak wielkiej masowej imprezy. Warto chyba jednak pokusić się o jakieś twarde zasady współpracy z organizatorami imprez, bo w tym przypadku mieliśmy tak, że uczestnicy festiwalu mieli transport za darmo, podczas gdy mieszkańcy… No właśnie.

Fot. Komunikacja Miejska Kołobrzeg

11 thoughts on “Znamy szacunkowe koszty nocnych przejazdów autobusów podczas Sunrise Festival. To około 20 tysięcy złotych netto.

  1. Nie mieszkańcy tylko podatnicy zapłacą !!!! Podatnikami są wszyscy uczestnicy tej imprezy . Gdybyście byli niezależni to napisali byście ze każde miasto takie jak Gdynia , Warszawa , kraków daje potężna komunikacje od tramwajów po autobusy za darmo aby dojechali uczestnicy na wielkie festiwale ale kołobrzescy nie wiem radni , Ci co składają te interpelacje powinni natychmiast podać się do dymisji po takim zapytaniu . To jest szkoda dla ludzi którzy chcą się rozwijać a to miasto stoi w miejscu przez takie betony bez wyobraźni tylko takie polaczkowanie jak sąsiad sąsiadowi , dramat !!! Ludzie taka żółć się z was wylewa ze już się rzygac chce a podział Polaków jest tak wielki ze nie chce się żyć w tym kraju

    1. O rety, spokojniej 🙂 Nikt nie ma nic przeciwko, by ta impreza się odbywała, a wręcz przeciwnie, sami ją nagłaśnialiśmy i będziemy to robić dalej. Niemniej są to pieniądze podatników i tak, jak rozliczane z dotacji miejskich są małe imprezy w mieście, tak rozliczane powinny być duże imprezy również. Nie wszyscy mieszkańcy są uczestnikami imprezy, ale każdy ma prawo wiedzieć, jak są wydawane publiczne pieniądze. Tylko tyle 🙂

  2. Każdy z uczestników, zostawił co najmniej kilka setek w Kołobrzegu 😅 jedząc, pijąc, spiąć w hotelach odwiedzając atrakcje miasta… Każde inne miasto chciało by taka imprezę na europejskim poziomie, tylko w Kołobrzegu problem i wsparcie z wielkim żalem. Za późno zorganizowane(powrót pierwszego dnia masakra). Bądźcie normalni dziennikarze… A nie czujecie się co, okradzeni? 😅

    1. A z czego niby…? Ale bądźmy uczciwi wobec podatników. Nie każdy mieszkaniec miasta był uczestnikiem imprezy, ale każdy ma prawo wiedzieć, jak wydawane są publiczne środki. Wyłącznie tylko tyle 🙂 Tak, jak rozliczamy z dotacji miejskich małe imprezy, tak powinny być rozliczone imprezy duże. To chyba uczciwe? Impreza była, jest i będzie w Kołobrzegu, ale niech będzie robiona z głową 🙂

  3. Problemem nie jest sama impreza ale fatalne jej przygotowanie ze stony władz… a co jakby doszło do nieszczęścia? czy musimy mieć tragedię aby zacząć przewidywać? ta impreza to dopiero pierwszy egzamin… wg mnie oblany przez Prezydent Miasta …. transport się znalazł po tym co się stało pierwszej nocy… a jak się oragnizuje transport publiczny to wystarczy uruchomić kasowniki… lub zlecić to przedsięwzięcie lokalnym operatorom busów…. sami sunrisowicze by chętnie zapłacili te 10-15 zł za kurs a nie 80-200 za TAXI…

  4. Szanowny Adminie to odrób lekcje i wejdź na stronę Płocka ile miasto dopłaca do Audioriver identycznej imprezy o mniejszej ilości ludzi i dużo mniejszym potecjale reklamowym , wejdź na stronę miasta Gdyni ile dopłaca miasto ( oprócz komunikacji ) do openera i wejdź do biuletynu miasta Krakowa ile dopłacił do Live festiwalu ??? Miliony gotówka na konto organizatora , czym się się różnią te festivale ???? Niczym !!! Nasz kołobrzeski ma europejska flagę od kilkunastu lat , teraz te inne wszystkie które wielkie wymieniłem ściagają gwiazdy które grały w Kołobrzegu od lat a pewnie zaraz w Kołobrzegu pojawia się gwiazdy które grały tam . Kampanie reklamowe dużo większe wraz z filmami promującymi kołobrzeg – RCK korzysta od lat z ujęć SF aby zrobić sobie laurki na podsumowaniach . Zacznijcie pomagać w tym co dobre i walczcie o wsparcie dla takich organizatorów nawet tych mniejszych bo szeroko pojętą kultura musi być wspomagana ze wszystkich stron a nie rozliczana taka jest różnica . Wyjedź na monciak i zobacz jak tam kipi kultura uliczna – to jest tez wspierane i płacone przez miasto sopot ale tak powinno wyglądać miasto nadmorskie . Obudźcie tych radnych niech odrobią lekcje co to znaczy ekwiwalent reklamowy i pomagajcie tym co powinniście a nie rozliczajcie taka rola jest dziennikarstwa ale krew jest w cenie ….. żenada

    1. Pani Aniu, proszę zachować odrobinę obiektywizmu i spojrzeć na tekst jeszcze raz. Problemem nie jest sama impreza, bardzo miastu potrzebna, ale kwestie organizacyjne i środki publiczne, o które każdy ma prawo zapytać. Tyle 🙂

  5. Zarówno artykuł jak i autor prezentują niski poziom. Typowo stronniczy tekst, wręcz prowokacyjny, jednostronny. Autor zapewne celuje w swój target, czyli ignorantów ekonomicznych. Trzeba być niedorozwiniętym by nie rozumieć podstawowych mechanizmów ekonomii. Nie da się rozpatrywać kosztów poniesionych przez miasto bez uwzględnienia zysków, które te koszty generują. Jak można używać w ogóle zwrotu, że mieszkańcy się do tego dokładają, skoro to właśnie uczestnicy festiwalu dokładają się niemałymi kwotami do Waszego miasta. Na festiwalu było ok. 100k uczestników, czyli ponad 2x więcej niż Kołobrzeg ma mieszkańców. Każdy, chcąc nie chcąc, zostawił grube pieniądze przez te 3-5 dni, sam poznałem osoby, które płaciły po 1k zł za nocleg (dobę). Weźmy dla szacunków np. 80k uczestników i każdy zostawił przez te kilka dni łącznie 1k zł (kwota dość niska). Daje to nam kwotę 80mln zł zostawione w obrębie tygodnia. Nie wspominając już, że terenu pod festiwal za darmo miasto raczej nie udostępniło.
    Po prostu jak autor chce się bawić w jakieś analizy finansowe to niech to robi rzetelnie, bo tak naprawdę są to pieniądze uczestników wpompowane w to miasto, a nie mieszkańców, którzy żerują na tym festiwalu podnosząc drastycznie ceny wszystkiego na czas festiwalu – taksówki to już był szczyt hipokryzji „legalnych przewoźników”.

    1. Ależ oczywiście, że to głównie uczestnicy „wpompowali” w tę imprezę swoje środki. I oczywiście, że ona jest potrzebna. Czy gdzieś jest napisane, że nie…? Proszę przeczytać uważnie i tekst, i komentarz. Wszystkie środki publiczne są kwestią jawną i każdy może o nie zapytać. Tyle:-)

  6. Szanowny Panie adminie!
    Albo jest Pan strasznym hipokrytą, albo ignorantem albo kompletnie Pan nie rozumie celów funkcjonowania transportu publicznego! Te kilka autobusów nie woziło uczestników imprezy po zamkniętym terenie, od sceny do sceny! One spełniały podstawową funkcję transportu publicznego czyli woziły ludzi (czyli obywateli, podatników) z punktu A do punktu B. Tych ludzi, obywaleli, podatników którzy w Waszym mieście w ciągu tych kilku dni zostawili całą górę pieniędzy!!!
    Z jednej strony udaje Pan zwolennika tej imprezy a z drugiej strony wyciąga Pan na sztandary „publiczne pieniądze”. Czyli hipokryta 😉
    Pozdrawiam

    1. No jednak się nie zgodzę 🙂 Kwestia autobusów jest kwestią środków publicznych, o które każdy może – i ma prawo – zapytać. Tylko tyle 🙂 Piszemy dobrze – Czytelnicy marudzą, że jesteśmy „ulegli władzy”. Podajemy informacje, o które zapytał Mieszkaniec miasta – „hipokryzja”. Echhhh, nie dogodzimy… 😉 Ale spokojnie, temat Sunrise jeszcze nie został zakończony. Pozdrawiamy 🙂

Komentowanie zamknięte