Starosta: "Mamy tu serial brazylijski", wicestarosta: "Niech radny sprawdza, co mówi", czyli odpowiedź Zarządu Powiatu na konferencję radnych PiS.

Starosta: "Mamy tu serial brazylijski", wicestarosta: "Niech radny sprawdza, co mówi", czyli odpowiedź Zarządu Powiatu na konferencję radnych PiS.

W odpowiedzi na wczorajszą konferencję radnych Prawa i Sprawiedliwości, dziś odbyła się konferencja – odpowiedź Zarządu Powiatu oraz posła Marka Hoka. Poseł nie zostawił suchej nitki na wczorajszej konferencji europosła Czesława Hoca. Przypomniał, że jeśli chodzi o pobyt matki i dziecka w szpitalu to właśnie PiS chciał regulacji prawnej opłat i dopiero sprzeciw posłów Platformy Obywatelskiej, środowisk i innych opcji politycznych spowodował, że PiS wycofał się z ostatniej chwili z tego zapisu, a teraz członkowie tej partii uznają to za swój wielki sukces.

Chcieli dać taką ustawę, która nakazywałaby płacić rodzicom i koniec. I dzisiaj mówienie o tym sukcesie jest skandaliczną wypowiedzią

mówił. M. Hok. Dodał, że 100 miliardów na służbę zdrowia nie wzięło się z kieszeni PiS, tylko ze składek, natomiast kolejki do lekarza wcale się nie skracają i jako przykład podał fakt, że na wizytę u endokrynologa kolejka oczekujących sięga roku 2023. Rezonans zdaniem posła jest oczywiście jest potrzebny, jednak zdaniem posła chociaż Kołobrzeżanie nie maja dostępu do tych badań, to mogą je zrobić w Koszalinie czy Gryficach. Poseł dodał, ze żadnego konkursu nie będzie, gdyż jest ustawa autorstwa PiS-u mówiąca, że te pracownie nie mogą przystąpić do konkursu. Poseł wspomniał również o długach szpitalnych: 2,5 miliarda wymagalnych płatności, z kwotą zadłużenia na ponad 13 miliardów łącznie.

Opowieści o znakomitej sytuacji służby zdrowia w Polsce są po prostu kłamliwe i niedorzeczne, i jest to po prostu kampania wyborcza

-podsumował poseł.

Wicestarosta Jacek Kuś nawiązał do wypowiedzi radnych powiatowych z PiS:

W każdą część polityki samorządowej wtrąca się polityka ogólnokrajowa. Oceniam to jako taki atak przed wyborami do europarlamentu, odgórny przekaz poszedł, by obrzydzić samorządowców, i taka skomasowana akcja odbyła się w wielu powiatach.

Jacek Kuś nawiązał do najważniejszych wczorajszych wypowiedzi radnych. Wskazał, że raport, na który powoływał się radny Henryk Bieńkowski, ukazał się w kwietniu, a w momencie gdy o nim mówił radny Bieńkowski, 60-70 procent zarzutów były już nieaktualne, gdyż zostały wyjaśnione. Jacek Kuś poprosił radnego Bieńkowskiego, by dokładnie sprawdzał, zanim coś powie publicznie, bo na przyklad wyjaśnił kwestię subwencji oświatowej:

Złe przeliczenie było wynikiem złego wyliczenia przez Ministerstwo Edukacji Narodowej  i wszystkie Zespoły Szkół Morskich w całym kraju były pokrzywdzone. My tę subwencję oddaliśmy, ale nie była ona wynikiem złego przeliczenia dyrektora szkoły czy urzędników starostwa.

Podobnie Jacek Kuś zwrócił uwagę na likwidację szkoły przy kołobrzeskim szpitalu:

 Po raz kolejny powtarzamy, by radni sprawdzali informacje, i sprawdzali też, jak ich radni głosowali w poprzedniej kadencji. A właśnie oni jak jeden mąż głosowali za likwidacją tej szkoły, która zgodnie z zaleceniami kuratora wskazywała, że jest nierentowna, dzieci było na tyle mało, że nie opłacało się jej prowadzić. Nie oszukujcie ludzi, kołobrzeżanie nie nabiorą się na takie tanie wybiegi. Proszę sprawdzać głosowanie swoich radnych.

Jacek Kuś mówił również o innych “wrzutkach” radnych, jak na przykład  źle rozliczone 140 tysięcy na przebudowę ulicy Wiosennej:

 Tak to zostało przedstawione, jakbyśmy jako Zarząd dokonywali transferu na zakup pieczarek, whisky, czy rzeczy które dawałyby nam przyjemność kulinarno – smakową. Zgłaszali się mieszkańcy, chcieliśmy to wyremontować, to wyremontowaliśmy! VAT – oczywiście chcemy iść w tym kierunku, by jak najwięcej pieniędzy zostało w budżecie powiatu, zgłosiliśmy sprawę do Krajowej Informacji Skarbowej i czekamy. Nasze stanowisko w tej chwili jest inne i mamy prawo mieć inne. Prosimy, by radny Bieńkowski nie uprawiał katastrofizmu, że przez jedną fakturę zawali się budżet powiatu.

Wicestarosta mówił również o widełkach finansowych, w których etatowi członkowie Zarządu Powiatu mieszczą się w granicach prawa. Dodał, że we wszystkich powiatach są one ustalane na podobnym poziomie. Wskazał na to, że samorządowcy w Polsce zarabiają mało, i wszyscy na podobnym poziomie. Dodał, że ze swojej pracy rozliczają się podczas posiedzeń Zarządu, a nie przed mediami. W sprawie DPS w przyszłym tygodniu ma się spotkać i dyrektor Domu i członek Zarządu Helena Rudzis – Gruchała.

Brak celu, mówi radny Zadka, że jest… Dla mnie celem jest realizacja budżetu, mamy go wykonać tak, by mieszkańcy powiatu byli zadowoleni. Mamy określoną ilość pieniędzy na inwestycje, nie wiem, jaki jest cel wypowiedzi.  Jakiś plan mamy mieć… No mamy, każdy jest za coś odpowiedzialny, ja jestem odpowiedzialny za wydział budownictwa, wydział ochrony środowiska i moim planem jest to, aby to działało. Najlepszą oceną działalności jest to, że mieszkańcy powiatu są zadowoleni, szybko wydawane są decyzje… Ja mogę jakiś plan napisać, ale nie o to chodzi – mówił J. Kuś.

Odejście z Komisji Rewizyjnej ocenił jako “zabawę w piaskownicy”:

Nie będą pracowali w komisji rewizyjnej, bo co? Nie będą pracowali, ale chętnie będą pobierali dietę? Zobowiązaliśmy przewodniczącego Rady, by wystosował pismo do wojewody w celu poinformowania o fakcie, że radni w tej komisji po prostu pracować nie chcą. Przenosimy trochę klimat z Rady Miasta do Rady Powiatu, gdzie do tej pory było spokojnie, no ale teraz jest Prawo i Sprawiedliwość.

Starosta Tomasz Tamborski wczorajsze wypowiedzi radnych przyrównał do serialu brazylijskiego:

Oceniam sytuację tak: trauma powyborcza wśród członków PiS-u trwa. Miał być starosta z PiS-u, wice z Konwentu, a może odwrotnie. Mamy tu serial brazylijski z 3 aktorami.  Aktor główny to Krzysztof Zadka. Radny uważał, że szpital jest własnością powiatu. W trzecim roku swojej kadencji dowiedział się, że Szkoła w Gościnie jest własnością powiatu – był przekonany, że jest własnością gminy. Pani Basia to pierwowzór pani Basi z Nowogordzkiej. Jej osiągniecia to dwa przegrane procesy ze mną. Nie była wczoraj poinformowana, co się dokładnie dzieje, więc pragnę poinformować , że w dniu 28 maja będzie musiała się stawić w procesie karnym.  i Pan Henryk – to jest moje największe zaskoczenie, bo pan Henryk powołuje się na różne historie, próbuje zaglądać nam do portfela. Przypomnę, że będąc prezydentem w 2010 miał pensje 12,5 tysiąca złotych – czterokrotność średniej krajowej, dzisiaj moje zarobki to jest 10 tysięcy brutto, dwukrotna średniej krajowej, a więc relatywnie jest to mniej.

Starosta ponadto przypomniał o tym, że radny Bieńkowski pobiera ponad 3200 miesięcznie jako członek Rady Nadzorczej Radia Koszalin. Zaznaczył, że radni powiatowi muszą się mocno tego powiatu nauczyć, bo na przykład wczoraj nie do końca wiedzieli, gdzie się mają dokładnie spotkać i zaapelował, by się spotykać w pomieszczeniach powiatu.

Nie będziemy za każdym razem zwoływali konferencji, kiedy się odbędzie kolejny odcinek tego brazylijskiego serialu, nie będziemy recenzowali – ja wychodzę z tego założenia, że takie recenzje mogą się pojawić w momencie, kiedy pojawią się tam troszeczkę lepsi aktorzy, a może troszkę młodsze aktorki, bo też i taką uwagę w tym zakresie posiadamy.

Starosta mówił jeszcze m.in. o Rogowie czy możliwości utworzenia połączenia autobusowego do Podborska. Więcej w materiale wideo.

 

Skomentuj przez Facebook