Bezpłatna opieka w przedszkolach – zniesiono opłatę 1 zł.

W związku z przyjęciem programu pn. Kołobrzeska Karta Mieszkańca zaistniała potrzeba opracowania projektu uchwał w sprawie wprowadzenia i realizacji programu pod tą nazwą, dedykowanego określonej grupie osób. Jako pierwszym projektem uchwały radni debatowali nad zniesieniem opłaty 1 zł za każdą rozpoczętą godzinę ponad ustawowy. 

Osoby zameldowane na pobyt stały na terenie miasta lub zamieszkujące na terenie miasta i rozliczające podatek dochodowy od osób fizycznych w Urzędzie Skarbowym w Kołobrzegu ze wskazaniem miasta Kołobrzeg, jako miejsca swego zamieszkania, które jednocześnie posiadają dzieci uprawnione do edukacji przedszkolnej, będą mogły skorzystać ze zwolnienia z opłaty za korzystanie z wychowania przedszkolnego przez ich dzieci, powyżej ustawowego wymiaru. Podstawą do zwolnienia będzie posiadanie Kołobrzeskiej Karty Mieszkańca przez rodziców (opiekunów prawnych) dzieci korzystających z usług przedszkoli i oddziałów przedszkolnych w szkołach podstawowych.  Zwolnienie rodziców z opłat za każdą rozpoczętą godzinę przekraczającą ustawowy wymiar ponad czas na realizację podstawy programowej wychowania przedszkolnego za cztery miesiące realizacji uchwały, tj. od września do grudnia 2019 r. zostało również uwzględnione w rezerwie budżetowej miasta. Refundacja zwolnienia z opłat rodziców spowoduje konieczność zwiększenia planów finansowych przedszkoli i szkół, w których funkcjonują oddziały przedszkolne na kwotę ok. 180 tysięcy złotych.

Wszystkie kluby radnych były „za” – poza KO Jacka Woźniaka, który indywidualnie zdecydował się głosować. I radni z tego klubu mieli też najwięcej pytań, graniczących z zastrzeżeniami. Najpierw przewodniczący – choć nadzorował ten resort poprzednie cztery lata – zadał pytanie, dlaczego nie ma słowa w tej uchwale o dzieciach niepełnosprawnych lub z orzeczeniami, które są zwolnione z opłat. Tłumaczenia prezydent miasta, że jest to ustawowy obowiązek, pokrywany z subwencji, nie wydawały się satysfakcjonujące. Zdaniem przewodniczącego, może to być kłopot z dziećmi, które mieszkają w sąsiedniej gminie i jego zdaniem projekt ten krzywdzi rodziców i tak już pokrzywdzonych przez los. Konieczna była przerwa, po której prezydent jasno przytoczyła zapisy ustawy, która jednoznacznie określa, że to subwencja pokrywa koszt opieki nad dzieckiem niepełnosprawnym lub z orzeczeniem Poradni Pedagogiczno – Psychologicznej –  nie gmina, w której dziecko mieszka ani nie gmina, w której jest podmiot oświatowy, do której to dziecko uczęszcza. Jednocześnie prezydent w czasie przerwy przygotowała autopoprawkę, która doprecyzowała zapis o dzieciach niepełnosprawnych.

Przewodniczący klubu radnych PiS Maciej Bejnarowicz podkreślił, że jak najbardziej jest za tym, by każde 70 lub 80 zł trafiało do rodzin i zapytania odnoszą się do szczegółów, by nikt nie został pominięty. Krzysztof Plewko pytał o osoby „wykluczone”. Ostatecznie i poprawki, i cała uchwała przeszła 20 głosami „za”.