Kraków Zatopiony

Kraków Zatopiony

Ostatni mecz rundy zasadniczej w Kołobrzegu przyszło nam rozegrać z beniaminkiem ligi AZS AGH Kraków. Zespół ten wzmocnili powracający po kontuzji Tomasz Zych oraz najlepszy strzelec drużyny Maciej Koperski. Mecz rozpoczęliśmy żelazną od wielu spotkań piątką: Jakub Stanios, Jakub Zalewski, Szymon Ryżek, Daniel Grujić, Łukasz Bodych.

 Początek meczu to celne rzuty z dystansu krakowian, które pozwalały utrzymywać wynik w granicy remisu. Z naszej strony widoczna była przewaga pod koszem, którą wykorzystywał Daniel Grujić wraz z Łukaszem Bodychem. Pierwsza część kwarty to spora ilość niecelnych rzutów z obu stron. Od czwartej minuty przewagę w meczu objęła Kotwica, która po akcji 2+1 Patryka Przyborowskiego, efektownym wsadzie Daniela oraz celnym rzucie Łukasza Bodycha zdobyła 8 punktowe prowadzenie. Ostatnie dwie minuty to kolejne punkty Czarodziei z wydm z pomalowanego oraz pierwsze punkty spod kosza krakowian. Kwarta zakończyła się wynikiem 18-11.

 Drugą kwartę rozpoczęliśmy celnym rzutem z półdystansu środkowego AZS Patryka Kędela. Gospodarze szybko odpowiedzieli akcją spod samego kosza 2+1 Przemka Wrony. Dalsza część spotkania to błędy ze strony gości, które wykorzystywała Kotwica do powiększania swojej przewagi. W 5 minucie drugi raz zablokowany został w tym meczu Bartłomiej Podworski. Tym razem przez świetnie grającego w tej części spotkania Przemka Wronę. Ostatnie minuty to punkty z ławki Pawła Lasoty, Marcela Korolczuka oraz Adriana Sulińskiego. Ostatnie punkty w tej kwarcie zdobył Adrian, ustalając wynik 48-27 do przerwy.

 Przerwa w meczu nie przyniosła zmiany obrazu gry. Krakowianie nadal razili nieskutecznością do tego dokładając straty dzięki naszej dobrej obronie. Kwartę rozpoczęliśmy od serii 13-0 powiększając prowadzenie do 36 punktów,  które jak się później okazało było najwyższym w całym meczu. Co ciekawe goście nie potrafili oddać celnego  rzutu przez ponad 4 minuty gry. Pierwsze punkty dla AGH zdobył Michał Borówka. Druga część kwarty była bardzo wyrównana. Kwartę zakończyliśmy 32 punktowym prowadzeniem.

 Niestety, mając dużą przewagę w meczu często wkrada się rozluźnienie i tak właśnie było w ostatniej kwarcie. Nasza obrona nie była już tak szczelna jak miało to miejsce w poprzednich kwartach. Goście rozpoczęli od pięciu trafionych rzutów z dystansu szybko zmniejszając straty do 21 punktów. Dalsza część spotkania to mozolne zmniejszanie przewagi przez gości, która w pewnym momencie zmalała nawet do 14 punktów. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 88-71. W ostatniej kwarcie szansę dłuższej gry otrzymali nasi wychowankowie. W tym spotkaniu Marcel Korolczuk spędził najwięcej czasu w dotychczasowych występach na 1 ligowych parkietach. Marcel zgrał blisko 14 minut gry, zdobywając 6 punktów oraz 3 asysty. Ostatni mecz rundy zagramy na wyjeździe z Górnikiem Wałbrzych. Niestety, pomimo wygranej zagramy w fazie play-out, a naszym rywalem będzie SKK Siedlce. Do fazy podejdziemy z przewagą parkietu co oznacza, że dwa pierwsze spotkania zagramy w hali Milenium. Kołobrzeską koszykówkę zasila Grupa Energa S.A.

Swoje kamienie milowe osiągnęli:

-Adrian Suliński przekroczył 500 punktów zdobytych w barwach Kotwicy.

-Jakub Zalewski przekroczył 350 punktów zdobytych w barwach Kotwicy.

-Daniel Grujić przekroczył 850 punktów zdobytych w barwach Kotwicy.

-Damian Janiak przekroczył 150 zbiórek zdobytych w barwach Kotwicy.

 

Energa Kotwica Kołobrzeg-AZS AGH Kraków   88:71 (18:11, 30:16, 23:12, 17:32)

 Energa Kotwica: Grujić 15, Przyborowski 15, Lasota 10, Wrona 10, Stanios 7, Korolczuk 6, Ryżek 6, Zalewski 6, Bodych 5, Janiak 4, Suliński 4, Dobriański 0.

 AZS AGH: Mamcarczyk 19, Kędel 15, Włodarczyk 12, Koperski 9, Jakubek 7, Czerwonka 4, Deja 3, Borówka 2, Dyrda 0, Podworski 0, Zych 0.

Energa Kotwica Kołobrzeg