Hoc: „Nikt nie zgodzi się na afirmację mniejszości”. Organizatorzy „Tęczowego Piątku” prezentują dojrzałą postawę.

Choć akcja „Tęczowy Piątek” miała miejsce w zeszłym roku, to jednak teraz wraca w interpelacji radnej Rady Powiatu. Młodzież organizująca to wsparcie dla mniejszości całkiem przypadkowo spotkała się z posłem Czesławem Hocem. Dyskusja na niesamowicie dojrzałym poziomie pokazała, że młodzież ma swoje zdanie i nie boi się odważnie go bronić.  

Podczas ostatniej sesji rady Powiatu radna Barbara Aściukiewicz (PiS) zwróciła się ze szczególną interpelacją. Na wniosek mieszkańca, Edwarda Bernatowicza, zwróciła się do Komisji Spraw Społecznych Rady Powiatu o zbadanie sprawy. Zdaniem wnioskodawczyni oraz E. Bernatowicza, Komisja powinna zbadać, czy zaistniało podejrzenie naruszenia przepisów prawa oświatowego, a także statutu I Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika, w organizowaniu i przebiegu akcji pn. „Tęczowy Piątek”

  • Wnioskuję do członków Komisji Spraw Społecznych Rady Powiatu czy i w jakim zakresie zostały złamane punkty statutu I Liceum Ogólnokształcącego i ustawy prawo oświatowe przez dyrektora lub wice w wyniku realizacji 26 listopada 2018 roku. Należy domniemywać,  że złamanie prawa nastąpiło. Komisja powinna na mocy prawa rozpatrzyć, czy winę ponosi za to jeden lub drugi dyrektor czy obaj mówiła radna, jednocześnie zaznaczając, że szczegóły omawiane będą podczas posiedzenia Komisji.

Dziś, przy okazji konferencji europosła Czesława Hoca – zobacz tutaj – młodzież z „Kopernika”, organizatorzy akcji, przyszli pewni, ze konferencja będzie dotyczyła tej akcji. Niespodziewanie jednak dyskusja wywiązała się po konferencji.

  • My przede wszystkim chcemy, by ta nasza akcja nie była wiązana politycznie, to był nasz wyraz szacunku i ich akceptacji dla inności. Nie chcemy, by jakiekolwiek konsekwencje były wyciągane wobec naszej dyrekcji -mówili.

Przedstawili posłowi proces, jaki towarzyszył tworzeniu tej akcji – były zgody i uczniów – samorządu, i Rady Rodziców, i nauczycieli, czyli wszystkich, którzy są wymagani w regulaminie. Podkreślali, że to był zwykły dzień, w którym po prostu kto chciał, ubrał się kolorowo i dał wyraz szacunku dla inności.

Poseł przedstawiał nieco inną postawę, choć jak podkreślał, rozumie ich zdanie.

  • Dlaczego walczysz o to? Czy szanujesz też tych, którzy nie wyrażają akceptacji dla waszej akcji…? Chciałbym to nagranie pokazać wam za dwadzieścia lat, kiedy poglądy będziecie mieć inne, kiedy inaczej się wam w życiu rozwinie. Czy na pewno wiesz, że to są ludzie homoseksualni…? A jak za kilka lat im się zmieni…? Dojrzałość społeczną osiąga się w wieku 26 – 27 lat.

Młodzież jednak z szacunkiem i odważnie przeciwstawiała się argumentom posła:

  • A ile lat trzeba mieć, by okazać innym szacunek…?

Młodzież wskazywała, jakie problemy mają osoby mające inną orientację seksualną. Mówili też o tym, że cała ta akcja pokazała, jak bardzo jest potrzebna, z jakimi problemami się borykają takie osoby na co dzień.

  • Może zróbcie akcję wsparcia dla osób, które palą papierosy? Lub biorących inne używki? Mówicie, że to świadomy wybór? Nikotyna to uzależnienie psychiczne i fizyczne. Coś jest w tobie, że musisz sięgnąć po tę używkę. Twoja osobowość nie jest jeszcze wykształcona na tyle, by po to nie sięgnąć – próbował przekonywać ich Cz. Hoc.

Młodzież godnie podkreślała, że porównanie używek do orientacji jest trochę „nie takie”.  Poseł jednak miał swoje racje, co podkreślił dobitnie:

  • Słuchajcie, nikt  w wolnym, demokratycznym państwie, nie zgodzi się na afirmację mniejszości.

Dyskusja trwałaby o wiele dłużej, gdy nie propozycja kolegi z e-kg.pl. Kamil Graboń zaproponował, aby tę dyskusję przenieść na szersze forum, może zorganizować specjalną debatę. Poseł na koniec obiecał, że jeżeli zostały zachowane wszelkie procedury przy organizacji „Tęczowego Piątku”, to na pewno nie będzie żadnych konsekwencji wobec dyrekcji. Jak jednak w rzeczywistości sprawa się potoczy, okaże się wkrótce. Do sprawy wrócimy.

Interpelacja radnej B. Aściukiewicz w całości: