"Rabunkowa nacjonalizacja" w planach Prawa i Sprawiedliwości

"Rabunkowa nacjonalizacja" w planach Prawa i Sprawiedliwości

Koalicja Obywatelska zorganizowała konferencję prasowa, podczas której przedstawiciele tego ugrupowania odnieśli się do sobotniej konferencji Prawa i Sprawiedliwości. Padły słowa o nacjonalizacji majątku powiatu i planach przeniesienia na majątek państwa najlepiej prosperujących jednostek powiatowych. 

Bardzo nas niepokoi sprawa nacjonalizacji majątku powiatu. Mówię to celowo: nacjonalizacja to kwestia odebrania powiatom majątku i przekazania tego na majątek rządowy i krajowy – mówił starosta kołobrzeski Tomasz Tamborski. 

Zespół Szkół Morskich –  ta szkoła, według europosła Czesława Hoca, od przyszłego roku ma przejść do Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Jeśli pan poseł chce mieć własną szkołę, szkołę rządową, niech kupi teren, wybuduje, wyposaży, ale nie może być sytuacji, że ta szkoła jest nam zabierana. Szkoła, która jest dla nas bardzo ważna, w która inwestowaliśmy, którą doposażaliśmy, na którą przekazaliśmy dużo środków i jest naszą perełką, teraz chce się nam ją zabrać – mówił starosta.

Subwencja dzięki tej szkole sięga wysokości prawie 8 mln, z czego na tę szkołę przeznaczane jest 5, reszta jest przekazywana na dodatkowe cele. Zdaniem starosty, zabranie tej szkoły w związku z utratą tej subwencji wiązałoby się z koniecznością zamknięcia innej.

Kolejna sprawa, do której się odniósł starosta, to kwestia Muzeum Oręża Polskiego, które według PiS miałoby przejść pod opiekę Ministerstwa Kultury.

Pytanie następujące: w ostatnim okresie zbudowaliśmy Skansen Morski. Kosztował prawie milion złotych. Pozyskaliśmy Podborsko – kolejne dziesiątki tysięcy złotych. Za chwilę chcemy kupić za kredyt Fort Rogowo. Co się stanie w tym momencie, kiedy zostanie nam to zabrane, a my zostaniemy z kredytem, który będziemy musieli długie lata spłacać? – pytał T. Tamborski.

Starosta nie przebierał w słowach wobec tych pomysłów. Określił je jednoznacznie: nacjonalizacja.

W naszej ocenie jest to nacjonalizacja, nacjonalizacja rabunkowa. W mojej opinii środki powinny iść w stronę samorządu, a nie w drugą stronę, a z taką sytuacją mamy do czynienia.

Mirosław Tessikowski wspomniał o gabinetach stomatologicznych i dentobusach, które chociaż powstały, to jednak pojawiają się raz na kilka lat. Wskazał na trudności w pozyskiwaniu stomatologów. Wskazał środki, które przekazane zostały do jednostek w celu zwiększenia bezpieczeństwa. Przedstawił, że sytuacja w kołobrzeskiej oświacie jest bardzo dobra, szkoły stoją wysoko w rankingach i choć zawsze jest coś, co można poprawić, to przede wszystkim trzeba byłoby poprawić wysokość subwencji oświatowych.

Patrole konne? Owszem, widziałem je na meczach w celu rozpraszania kibiców awanturujących się. W Kołobrzegu takich osób nie ma i mam nadzieję nie będzie. Choć dla wizerunku powiatu taki patrol by się przydał – podsumował M. Tessikowski.

Andrzej Olichwiruk przypomniał, że w Kołobrzegu istnieje już Powiatowa Rada Zatrudnienia, i odniósł się do funkcjonowania Domów Pomocy Społecznej, które były kontrolowane przez nadzorujące instytucje i nie było żadnych zaleceń pokontrolnych.

Rzeczą najważniejszą jest to, że nie chcemy nacjonalizacji. Nie chcemy, aby państwo odbierało majątek samorządowi. Jeżeli państwo zacznie odbierać majątek samorządowy, to za chwilę może chcieć również odebrać majątek prywatny. Takie czasy znamy, to są rzeczy niepokojące. Jeżeli są pomysły, żeby coś zabierać, to ja proponuję żeby na przykład, żeby Ministerstwo Zdrowia zabrało DPS-y, czyli Domy Pomocy Społecznej, które są rzeczywiście w trudniejszej sytuacji i tutaj jest duże pole do popisu dla posła Hoca, który przecież też jest również lekarzem i będzie świetnie ten temat rozumiał – podsumował starosta T. Tamborski.

Starosta wskazał, że mowa była o zadaniach, które nie są zadaniami własnymi powiatu, a o których mówiono podczas sobotniej konferencji PiS.

– Należy wziąć lekturę, a jak nikt nie potrafi panu podpowiedzieć, to ja go zapraszam do siebie i chętnie udzielę drobnych instrukcji w zakresie choćby gospodarki odpadami. Panie pośle Hoc – gospodarka odpadami to zadanie gmin, a nie powiatu; gospodarka wodno – ściekowa to zadanie gmin, a nie powiatu; to są rzeczy elementarne i naprawdę trudno mi sobie wyobrazić, jakby miał ten samorząd powiatowy w wykonaniu PiS wyglądać w przyszłości

-podsumował na koniec starosta.

Żaneta Czerwińska