Niepełnosprawni i głosowanie korespondencyjne - weszło w życie rozporządzenie

Niepełnosprawni i głosowanie korespondencyjne - weszło w życie rozporządzenie

Dziś, tj. 11 lipca, weszło w życie rozporządzenie o przesyłkach w głosowaniu korespondencyjnym. Wyborcy z orzeczonym znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności mogą głosować korespondencyjnie. Aby skorzystać z tej możliwości, powinni zgłosić taki zamiar komisarzowi wyborczemu. Najlepiej już zacząć obserwować kalendarz wyborczy by znać odpowiednie daty i zdążyć ze wszystkim. 

Zamiar głosowania korespondencyjnego wyborca niepełnosprawny zgłasza komisarzowi wyborczemu do 15 dnia przed dniem wyborów. Warto przy tym pamiętać, że jeżeli koniec terminu przypada na sobotę albo na dzień ustawowo wolny od pracy, termin upływa pierwszego roboczego dnia po tym dniu.
Zgłoszenie zamiaru głosowania korespondencyjnego może być dokonane ustnie, pisemnie, telefaksem lub w formie elektronicznej. Powinno zawierać nazwisko i imię lub imiona, imię ojca, datę urodzenia, numer ewidencyjny PESEL wyborcy niepełnosprawnego, oświadczenie o wpisaniu tego wyborcy do rejestru wyborców w danej gminie, oznaczenie wyborów, których dotyczy zgłoszenie, a także wskazanie adresu, na który ma być wysłany pakiet wyborczy. Co ważne, do zgłoszenia należy dołączyć kopię aktualnego orzeczenia właściwego organu orzekającego o ustaleniu stopnia niepełnosprawności. Warto też zauważyć, że wyborca niepełnosprawny może zażądać w zgłoszeniu dołączenia do pakietu wyborczego nakładki na kartę do głosowania sporządzonej w alfabecie Braille’a. Komisarz wyborczy takie zgłoszenie przekazuje urzędnikowi wyborczemu.
Do 7 dni przed wyborami pakiet wyborczy trafia do osoby niepełnosprawnej – również odesłanie swojego głosu moze nastąpić tą drogą, jednak również wyborca niepełnosprawny może w godzinach głosowania osobiście dostarczyć kopertę zwrotną do obwodowej komisji wyborczej ds. przeprowadzenia głosowania w obwodzie.
Warto przypomnieć, że nie wiadomo, jaki obrót przyniosłaby kwestia głosowania osób niepełnosprawnych gdyby nie fakt, że poseł Bartosz Arłukowicz i osoby z nim współpracujące nagłośnili sprawę w akcji #DowieziemyNaWybory. Masowy sprzeciw spowodował, że ustawodawca jednak wziął pod uwagę potrzeby osób niepełnosprawnych w kwestii głosowania korespondencyjnego. Czy ustawa rozwiązuje kwestię głosowania korespondencyjnego bezproblemowo? To się okaże w tak zwanej praktyce.

Żaneta Czerwińska 

Dodaj komentarz