Zagrali w beach soccera. Wygrał Antoś!

Zagrali w beach soccera. Wygrał Antoś!

Wczoraj, tj. 25 czerwca, po raz pierwszy na plaży w Kołobrzegu odbył się mecz amatorów kopania piłki nożnej plażowej.   Reprezentacja Fundacji “Zwyczajnie żyć” zmierzyła się z reprezentantacją hotelarzy z grupy Zdrojowa Invest&Hotels. Ekipy walczyły dzielnie, nie zabrakło ciekawych akcji i rzutów karnych, a wszystko dla 3-letniego Antosia, który podbił serca wszystkich – nie tylko zawodników, ale i zgromadzonych na plaży kibiców. 

Kołobrzeska Fundacja “Zwyczajnie żyć”, złożona głównie z regionalnych dziennikarzy, została zaproszona przez Art Vision Group, organizatora Festynu Ekologicznego,  do udziału w tym festyniue w celu promocji aktywnego i zdrowego trybu życia. Pierwotnie mecz miał się odbyć w miniony czwartek, jednak gwałtowne załamanie pogody zmusiło organizatorów do zmiany terminu.  Poniedziałek okazał się pogodny, zaświeciło słońce, nie tylko dla zawodników.

Potrzebującym pomocy jest mały Kołobrzeżanin: 3-letni Antoś, podczas rozgrywki czule nazywany wielkim Antonio. Niedawno postawiona diagnoza była druzgocząca dla rodziców, ale i również dla najbliższych przyjaciół. U Antosia zdiagnozowano zespół duplikacji MECP2 – bardzo rzadkie zaburzenie, to czwarty przypadek w Polsce i nadal rzadko spotykany na całym świecie.  Jest to choroba genetyczna o podłożu neurologicznym, dotykającą płeć męską. Charakteryzuje się między innymi od umiarkowanej do ciężkiej niepełnosprawności intelektualnej, mowa występuje sporadycznie w postaci kilku wyrazów lub jest całkowity jej brak, dziecko ma również niezborność ruchów. Antoś mimo trzech lat nie chodzi w ogóle. Gdy tylko nadarzyła sie okazja, rodzina i przyjaciele zaczęli działać w kierunku uzyskania choćby finansowej pomocy dla Antosia, gdyż jego terapia, w wolnym przeliczeniu, kosztować może około 30 tysięcy złotych rocznie.  A to tylko szacunkowe obliczenia.

Fundacja podjęła się organizacji wielu imprez w ciągu najbliższych miesięcy, przeznaczonych wyłącznie dla Antosia. Pierwszą okazją, naprędce przygotowaną w postaci fantów do licytacji, był właśnie poniedziałkowy mecz beach soccera. Świetnie prowadząca licytację Karina Dmyterko, a potem Agnieszka Ulman, motywowały widzów zgromadzonych na plaży zarówno do kupna voucherów, jak i sprzedaży kamyków szczęścia, które podczas Festynu Ekologicznego pomalowały dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 4.  Licytacje odbywały się podczas przerw między kwartami.

A na piasku dla Antosia walczyli: silna ekipa Fundacji w składzie:  Ewa Matejak, Bartosz Czekierda, Łukasz Obroślak, Robert Kaim,  Kamil Graboń, Robert Małkiewicz (trener), Grzegorz Korowajczyk, Krzysztof Barszczewski i gość specjalny Jarek Chwastek.  Hotelarze wybrali swoich reprezentantów w składzie:  Arkadiusz Tomasikiewicz, Rafał Durka, Dawid Zając, Krystian Jacuński, Marek Marek, Paweł Swiecicki, Mariusz Dunaj oraz Michał Błażewicz.  Spotkanie fantastycznie komentowali Tomasz Kwiatkowski i Sławomir Jasicki, całość sędziował Kamil Barwinek.  Obiektywem najlepsze chwile łapał Przemek Polanin.

Mecz zakończył się wynikiem 3:2 dla Hotelarzy, jednak w konkursie rzutów karnych Fundacja była lepsza. Jedynego karnego strzelił trener Robert Małkiewicz. Jednak nie wynik jest tu ważny: dla Antosia udało się zebrać ponad tysiąc złotych! Ale to tylko początek: już w sierpniu zagramy po raz kolejny, podobnie we wrześniu, ale o wszystkim poinformujemy w odpowiednim czasie.

Żaneta Czerwińska

W imieniu Fundacji przekazujemy serdeczne podziękowania Art Vision Group za zaproszenie do udziału w Festynie; Agnieszcze Ulman i Piotrowi Sak za cudowną współpracę; Karinie Dymterko za odważne i wspaniałe prowadzenie licytacji i sprzedaży kamyków; Rafałowi Łaseckiemu z Akademii Piłkarskiej Kotwica za użyczenie strojów, Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji: w szczególności dyrektorowi Jackowi Banasiakowi, Angelice Milczarek, Andrzejowi Kargulowi, Markowi Rekasowi za użyczenie bramek i współpracę przy ich dowozie; Chicken King Family Kołobrzeg: Ani i Zbyszkowi Boguszewicz za kubełki wspaniałego kurczaka do licytacji; Ewie Matejak za vouchery do licytacji; grupie Zdrojowa Invest&Hotels za współpracę przy organziacji boiska do gry i użyczenie parawanów;  Sławkowi i Tomkowi za fantastyczny komentarz całego spotkania; Kamilowi Barwinkowi za sędziowanie, Przemkowi za zdjęcia. I wszystkim uczestnikom: hotelarzom, że z nami zagrali, a także niezastapionym, jedynym na świecie, pełnym chęci i serca reprezentantom Fundacji. Wszyscy jesteście wspaniali, serdecznie dziękujemy! 

Fot. Przemysław Polanin