Jak poseł PiS wykształcenie zdobył...

Jak poseł PiS wykształcenie zdobył...

Miłosz Motyka, prezes Forum Młodych Ludowców, zastanawia się, jak to możliwe, że poseł Prawa i Sprawiedliwości Leonard Krasulski w jednej kadencji był posłem w wykształceniem podstawowym, a w kolejnej już… ze średnim. Wraz ze “zmianą” wykształcenia zmienił się również zawód: w latach 2005 – 2007 poseł był pracownikiem administracyjnym, zaś w kadencji bieżacej w rybryce zawód ma wpisane: poseł na Sejm.

Wszystkiemu winne przepisy. Obecnie samo ukończenie liceum jest równoznaczne z uzyskaniem wykształcenia średniego. Niegdyś konieczny był do tego pozytywnie zdany egzamin dojrzałości. Dlatego też poseł, który matury nie ma, mógł zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami wpisać sobie w rubrykę wykształcenie średnie.

O ile wykształcenie można było zmienić, o tyle sporna nadal pozostaje kwestia zawodu. Choć wszyscy uznają za prawdę, iż politykiem się bywa, to jednak posłowie PiS najwyraźniej uznają to jak swój zawód.

Bareja by się nie powstydził. “Mój mąż jest z zawodu dyrektorem” ma dzisiaj wiernych naśladowców.

 

Komentarze internautów? Temat szybko się rozprzetrzenia:

O sprawie tej pisał już “Fakt” wyjaśniając, jak to było z nauką w liceum. W myśl informacji z artykułu (przeczytaj), poseł Krasulski nie ukończył tego liceum, nie powinien więc umieszczać danych o średnim wykształceniu. “Fakt” dotarł do wielu szczegółów dotyczących posła, w tym do tego, że służył w 1.Warszawskim Pułku Czołgów.

To żołnierze tej formacji w grudniu 1970 r. strzelali do robotników na Wybrzeżu.

Informacja o wykształceniu średnim nadal widnieje w oficjalnych danych posła. Także i to, że jest członkiem prezydium Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. (tacz)

Źródła cytatów: Twitter, “Fakt”, Sejm RP

 

 

Skomentuj przez Facebook
komentarze
  1. Oj tam , oj tam, najważniejsze że zna program matki partii.

Komentarze zamknięte