Gotyckie „skarby” przy okazji remontu ulicy

W Kołobrzegu trwa gruntowna przebudowa ulicy Budowlanej. Podczas jej „korytowania” ukazały się gotyckie fundamenty nieistniejących dziś kamienic. Ich piękno poczuł kołobrzeski miłośnik historii Robert Maziarz.

  • Przykucnąć choć przy nich to olbrzymia uczta dla duszy każdego, kto próbuje zrozumieć dzieje swojego ukochanego miasta! Dosłownie przeniosłem się w czasie! Stanąłem przed pierzeją tego, co znam z historycznych pocztówek i litografii… Ujrzałem na własne oczy, gdzie kończyły się domy, a gdzie spacerowali dawni kołobrzeżanie… Jest MOC! – podkreśla zafascynowany.

Pasjonaci historii od razu podchwycili temat, aby zabezpieczyć te historyczne ślady dawnych kamienic. Czy ten pomysł się uda? Na pewno pasjonaci zgodnie będą się o to starać.

Fot. od Roberta Maziarza 

5 thoughts on “Gotyckie „skarby” przy okazji remontu ulicy

  1. Miło, że jest Pan z nami 🙂 A może jednak coś się uda? Trzeba wierzyć! 😀

      1. Oczywiście, jak najbardziej. I warto o nich pomyśleć, spróbować coś zrobić. Pasjonatów historii jest wielu, mieszkamy w wyjątkowym miejscu i warto tę wyjątkowość podkreślać.

  2. Przypomniałem sobie pewną historię .W 2010 roku, przy okazji remontu ulicy Armii Krajowej gdzie układano bruk, na jednym z kołobrzeskich portali wspomniałem o pewnym zaniedbanym zabytku. Codziennie setki ludzi po nim chodziło i nikt nie zwracał uwagi na to, po czym chodzi. Wszyscy się przyzwyczaili do tego stanu. A mianowicie o plac/ parking przed „Kopernikiem” Od dziesiątków lat zaniedbany, połatany byle czym. A to był/ jest doskonały przykład roboty brukarskiej. Dziwnym trafem , w kilka miesięcy po naszej dyskusji na portalu , plac został wyremontowany. Jak to mówi pewien klasyk ” przypadek ? nie sądzę ” Wprawdzie trochę go inaczej odtworzyli ale trudno. Podpowiadałem także skąd można odzyskać kostkę do odtworzenia tego placu. Ale nikt nie skorzystał z mojej podpowiedzi , zakupiono nową.Proszę ,przy okazji , sprawdzić czy ona jest tam jeszcze, Chodzi o resztki chodników w parku za RCK.

Komentowanie zamknięte