20 milionów "dobrej zmiany"?

20 milionów "dobrej zmiany"?

Podczas zorganizowanej z okazji podpisania umowy o dofinansowanie w kwocie 20 milionów złotych konferencji, prezydent miasta Janusz Gromek oraz prezes MZWiK Paweł Hryciów opowiadali o inwestycji, na którą właśnie podpisano umowę.

– Dopełniło się to, co zaczęliśmy w 2013 roku. Otrzymaliśmy na inwestycje 20 milionów dofinansowania. Udało się zrealizować fajną rzecz: refundację kosztów już poniesionych – mówił  prezes „wodociągów”.

Inwestycja zakłada m.in. wymianę rur sieci na nowe, których trwałość ich obliczono na 100 lat, wymiana tysiąca kilometrów sieci kanalizacyjnej na terenie gminy, zakup specjalistycznych samochodów wartości ponad półtora miliona złotych jeden, sama inwestycja zaś między innymi ma szukać oszczędności po stronie kosztów, a aspektem środowiskowym jest założenie, że osad stanie się odpadem i produktem.

Nic dziwnego, że inwestycja i dofinansowanie 20 milionami złotych to powód, by być dumnym. Z tej inwestycji cieszy się europarlamentarzysta Czesław Hoc:

“Dobra Zmiana nie ustaje w modernizowaniu i rozwoju pięknego i ekologicznego oraz największego Uzdrowiska w Polsce – Kołobrzegu!
„Rozbudowa systemu odprowadzania ścieków i gospodarki osadowej w aglomeracji Kołobrzeg” – dofinansowanie w kwocie 20 120 512, 06 zł. Ulepszony system oczyszczania ścieków komunalnych to współczesne wyzwanie dla aglomeracji miast, szczególnie takich, które muszą i chcą utrzymać najwyższe standardy w zakresie ekologii i uzdrowiskowych walorów. W uroczystym popisaniu umowy będzie uczestniczył min. Paweł Szefernaker (z uwagi na ważne obowiązki w Brukseli – osobiście nie mogę być obecny) – pisze europarlamentarzysta na swoim profilu w portalu społecznościowym.

Przypomnijmy, że inwestycja ta jest realizowana od 2013 roku. Prawo i Sprawiedliwość wtedy nie było u władzy. Podczas konferencji padło pytanie do prezydenta miasta, czy zgadza się, że jest to efekt „dobrej zmiany”, gdyż o tym, że są pieniądze poinformował poseł Czesław Hoc.

Mnie informował też woźny, że te pieniądze mamy. Partia jak partia, każdy chce wygrać i pochwalić się sukcesem – odpowiedział prezydent.

Inwestycja ma potrwać do 2020 roku, a co ważniejsze dla mieszkańców – choć zakładane są minimalne podwyżki (2 procent w skali 5 lat), to jednak najprawdopodobniej uda się ich uniknąć całkowicie.

– Co rok rośnie wskaźnik wynagrodzenia, ceny prądu idą w górę, a my od 5 lat nie podnosimy cen i mamy jedne z niższych w kraju  – podsumował Janusz Gromek.

(tacz)