Insygnia od Kołobrzegu

Insygnia od Kołobrzegu

Zgodnie z przewidywaniami, Rada Miasta Kołobrzeg podjęła uchwałę o przekazaniu środków finansowych dla Gościna z przeznaczeniem na zakup insygniów władzy. Przypomnijmy, że od pierwszego stycznia następnego roku dotychczasowa gmina Gościno otrzyma status miasta.

W związku z nadaniem praw miejskich dla Gościna, wójt zwrócił się do władz Kołobrzegu o przekazanie środków na zakup insygniów władzy. Kwota środków przeznaczonych na ten cel to 2700 zł. Nie wszyscy radni byli jednak zgodni w kwestii ich przekazania.

Radny Artur Dąbkowski zwrócił uwagę, że ufundowanie insygniów władzy jest to raczej sprawa powiatu.

– Oczywiście powiat z pewnością się dołączy w jakiś sposób do uczestnictwa w tym wydarzeniu, jednak powinniśmy jako miasto również w tym uczestniczyć

– oponował wiceprezydent Mirosław Tessikowski.

Podobnie twierdził wiceprzewodniczący Ryszard Szufel:

– Z czystym sumieniem będę głosował „za”, gdyż jesteśmy największym miastem w powiecie i w ramach pewnej solidarności powinniśmy te środki przekazać.

Klub radnych SLD nie zajął stanowiska,

– …bo cóż to za insygnia, herb na pierś wójta 

– wyjaśniał Jacek Woźniak, natomiast dyskusję na właściwe tory sprowadził radny Andrzej Mielnik:

– Zaczyna mnie to już irytować, przejdźmy dalej. Przed chwilą mieliśmy tu ładną uroczystość (uhonorowanie prezydenta miasta orderem Stowarzyszenia im. H. Cegielskiego, przyp. red.) i dobrze byłoby również dla Gościna taki gest uczynić, jednak życzyłbym sobie, aby nie było to jedynie przelanie pieniędzy, ale rzeczywisty zakup insygniów.

Ze względów proceduralnych taka sytuacja jest niemożliwa, jednak jak zapewnił wiceprezydent Tessikowski:

– jestem przekonany, że insygnia władzy założy na szyję jeszcze wójtowi właśnie prezydent Kołobrzegu

– po czym radni większością głosów przyjęli uchwałę. (tacz)

KK, 9.11.2010r.